0

Lothar Matthaeus na MS w USA 1994

Praktycznie podczas każdego turnieju Mistrzostw Świata w piłce nożnej czołowe europejskie drużyny regularnie walczą o tytuł najlepszej ekipy globu. Kombinacyjna piłka w wykonaniu Hiszpanii, żelazna kondycja Niemców czy dopracowana w najmniejszych szczegółach taktyka reprezentacji Włoch potrafi przeciwstawić się pozostałym drużynom narodowym.

Umiejętności poszczególnych piłkarzy oraz trenerów, właściwe przygotowania do każdego turnieju nie mają jednakże bezpośredniego przełożenia na osiągane wyniki przez ekipy ze Starego Kontynentu. Kwestia ta w szczególności dotyczy rozgrywanych meczów poza Europą. Bardzo rzadko zdarza się, iż czołowa europejska drużyna jest w stanie osiągnąć bardzo dobry wynik na innym kontynencie.

Pierwszy znaczący sukces został odniesiony na mundialu w 1950 roku rozgrywanym w Brazylii. Fenomenalna ówcześnie reprezentacja Canarinhos w trakcie fazy głównej turnieju zremisowała tylko i wyłącznie jedno spotkanie ze Szwajcarią. Jak burza przez te rozgrywki szli również zawodnicy Urugwaju, którzy w fantastycznym stylu pokonywali kolejnych rywali.

Najlepsza ówcześnie drużyna europejska – Szwecja z trudem pokonywała kolejnych rywali. Wygrana 3:2 z Włochami oraz remis 2:2 z Paragwajem spowodowały, iż Trzy Korony zajęły pierwsze miejsce w swojej grupie.

Podczas mundialu 1950 mistrzowie oraz wicemistrzowie i trzecia najlepsza drużyna globu wyłaniane były na podstawie rozegranych trzech spotkań w rundzie finałowej. W niej Szwecja z kretesem poległa Brazylii 1:7, 2:3 z Urugwajem by na końcu wygraną 3:1 nad Hiszpanią zapewnić sobie najniższe podium.

Znacznie lepiej poradziła sobie reprezentacja Czechosłowacji w roku 1962. Po bardzo dobrym starcie i wygranej z Hiszpanią oraz remisem z Brazylią, przyszła porażka z Meksykiem. Pomimo klęski południowi sąsiedzi Polaków awansowali do kolejnej rundy i w meczu finałowym musieli uznać wyższość Canarinhos.

Ich sukces powtórzyli Włosi osiem lat później na mundialu w Meksyku. Włoska taktyka catenaccio dała dobre efekty w postaci wicemistrzostwa świata. Ówcześnie trzecią ekipą turnieju została także reprezentacja RFN.

Na kolejny znaczący sukces europejskiej ekipy poza turniejem rozgrywanym na Starym Kontynencie kibice musieli czekać do roku 1978. Prezentująca otwarty i bardzo ofensywny futbol Holandia dotarła do finału. Musiała jednakże uznać wyższość gospodarzy turnieju i ostatecznie przegrała 1:3.

W ciągu rozegranych do tej pory XIX mundiali ten ostatni był najlepszy w wykonaniu europejskich drużyn na turnieju poza Starym Kontynentem. Świetnie dysponowana Hiszpania w każdym meczu udowadniała, iż należy jej się udział w finale. Podobnie zresztą jak reprezentacja Holandii, która dysponowała niezwykle ofensywnie usposobionym składem.

Podczas turnieju w RPA ze świetnej strony pokazała się także reprezentacja Niemiec, która zasłużenie zdobyła trzecie miejsce, plasując się tuż za Hiszpanią i Holandią. Po raz pierwszy w 80-letniej historii MŚ jeden turniej został aż tak bardzo zdominowany przez drużyny ze Starego Kontynentu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • email
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • RSS
  • Sfora
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • del.icio.us
  • Digg
  • Gwar
  • Reddit
  • Technorati

Zostaw komentarz